Wikińskie miasta nad Bałtykiem

Poniższy tekst został napisany na podstawie referatu dr Mateusza Boguckiego
pt. „Wikińskie miasta nad Bałtykiem” wygłoszonego 22.02.2012 w IA UW w ramach organizowanych przez SKN Hanza spotkań z cyklu „Bałtyk na przestrzeni wieków”. Wszystkich tych, którzy nie mogli pojawić się na wykładzie oraz zainteresowanych
tą tematyką serdecznie zapraszam do lektury.

Zagadnienie wikińskich miast nad Bałtykiem jest wbrew pozorom sprawą bardzo złożoną. Aby zacząć jakiekolwiek rozważania, należy zastanowić się nad definicją „miasta” dla tego okresu oraz regionu. Już od XIX wieku badacze spierali się na ten temat. W dalszym ciągu dzielą się oni na dwie grupy. Pierwsza, której przyświeca prąd myśli historycznej Europy Zachodniej, nazywa miastem przede wszystkim twory osadnicze o odrębności prawnej
i wydzielonym terytorium. Dla Europy „post-rzymskiej” znamy jednak wiele ośrodków, które nie spełniają tych kryteriów, a których mimo wszystko nie można uznać za wsie.

Rozwiązanie tego problemu proponują badacze drugiej grupy, wyrosłej na tradycjach Europy Wschodniej i Azji. Według nich miasto powinno odróżniać się od osad wiejskich pełnionymi funkcjami. Mieszkańcy ośrodków miejskich, w przeciwieństwie do mieszkańców wsi, którzy są samowystarczalni, powinni posiadać zróżnicowane źródła dochodów
i wykazywać się dywersyfikacją zawodową.

Dr Mateusz Bogucki idzie o krok dalej. Twierdzi on, że nadawanie tym ośrodkom nazwy „miasto” bardzo zawęża nasze pole widzenia. Dlatego też dla europejskich wczesnośredniowiecznych tworów osadniczych, nie będących sensu stricto miastami,
ale już nie dającymi się zakwalifikować jako wsie, proponuje pojęcie „emporium”.

Zastanawiając się nad genezą tego typu założeń we wczesnym średniowieczu, warto odnieść się do map rozwoju osadnictwa dla tego okresu. Dość wyraźnie zarysowuje się na nich cezura roku 800, po którym to następuje znaczny wzrost gęstości sieci osadniczej, jednakowoż tylko w tych samych rejonach, co przed tą datą.

Najstarsza faza rozwoju emporiów dotyczy w większości terenów dzisiejszej Danii oraz pojedynczego ośrodka pod Sztokholmem. Dopiero w wieku IX założenia te „wlewają się”
na wschodni Bałtyk. Te pierwsze centra pełniły pierwotnie funkcje rezydencji arystokracji oraz miejsc kultu. Dopiero później dookoła nich rozwijają się przemysł oraz handel. Teorię tę zdają się potwierdzać znaleziska dóbr luksusowych (m.in. na stanowisku Dankirke
i Uppåkra), będących zarówno importami jak i przykładami produkcji lokalnej.

Pod koniec wieku VIII nad Bałtyk zaczyna docierać też srebro arabskie w postaci dirhemów. Szacuje się, że na tereny nadbałtyckie z południa mogło dotrzeć nawet do 2 ton srebra.  Co ciekawe, nie „podróżuje” ono na północ w najkrótszej linii, a tzw. łukiem północnym, zachodzącym aż na tereny dzisiejszej Estonii i Finlandii. Mogła to być jedna
z okoliczności sprzyjających rozwojowi emporiów na tamtych terenach.

Emporia skandynawskie

Jednym z chyba najbardziej sztandarowych przykładów z terenów Skandynawii jest stanowisko w Birce położone na wyspie Björkö, na zachód od Sztokholmu. Badania wykazały tam regularną zabudowę opartą o siatkę uliczek. Osada otoczona była wałem. Poza jego obrębem, na południu zlokalizowano grodzisko oraz niedawno odkryty „garnizon”. Oba te obiekty interpretuje się jako strażnicę z towarzyszącym jej zapleczem, będącą formą zabezpieczenia militarnego dla emporium. Na przywalu odkryto natomiast konstrukcje tarasowe. Wiązać je należy najprawdopodobniej ze zróżnicowaniem społecznym: tereny niższe, bliżej portu, zamieszkiwali zwykli rzemieślnicy i kupcy, natomiast wyżej położone tereny stanowiły raczej siedzibę bogatszych mieszkańców.

Cechą łączącą zdecydowaną większość emporiów skandynawskich jest niewątpliwie obecność wałów. Należy jednak pamiętać, że nie jest to regułą i czasem sytuacja topograficzna wymuszała stosowanie innych rozwiązań, bądź zupełną rezygnację z tego typu konstrukcji. Kolejną cechą charakterystyczną tego typu założeń jest duża produkcja. Początkowo nosiła ona cechy rękodzieła (unikalna forma, niewielka produkcja raczej
na użytek lokalny), ale z biegiem czasu przyjęła formę bardziej zestandaryzowaną (podobną
do późniejszych manufaktur).

Z produkcją, a raczej jej skutkiem, czyli handlem, możemy wiązać miejsca targowe obecne we wszystkich emporiach. Były one zwykle związane, bardziej lub mniej, z miejscami kultu. Świadczą o tym zachowane elementy późniejszych chrześcijańskich kościołów budowanych w tych samych miejscach, co wcześniejsze świątynie.

Krótki przegląd możliwych emporiów na terenach Polski

1)       Wolin

Uchodzący za „największe miasto ówczesnej Europy” Wolin jest niestety bardzo słabo rozpoznany. Większość teorii dotyczących tego założenia pochodzi z wykopów, które możemy nazwać sondażowymi. Jest to niestety spowodowane dzisiejszym rozwojem
i życiem tego miasta. Najstarsze znaleziska z rejonu Starego Miasta datowane są na wiek VI (badania ceramiki). W historiografii Wolin uchodzi za standardowe emporium wikińskie. Dlatego ciekawostką jest, że – jak wynika z badań archeologicznych – aż do X wieku wikingowie na terenie tego założenia byli raczej rzadkością. Również dopiero w X wieku powstają największe wały okalające miasto. Dr Bogucki, nie zaprzeczając bytności wikingów na terenie Wolina, traktuje ich raczej jako epizod w długiej historii naszego rodzimego założenia protomiejskiego.

2)       Szczecin

Jest to miasto szczególne o tyle, że przez wiele lat kreowane było na emporium o znaczeniu wręcz międzynarodowym. Wczesne fazy zabudowy wydawałyby się nawet obiecujące, gdyby nie fakt, że działalność rzemieślnicza na jego terenie jest zauważalna dopiero w
XI wieku. Raczej wyklucza to więc teorię o wielkim interregionalnym ośrodku rzemieślniczo – handlowym w interesującym nas okresie.

3)       Kołobrzeg i Świelubie

Ten kompleks stanowisk również był przez wiele lat kreowany na wikiński. Miałoby o tym świadczyć np. wyposażenie grobu datowanego na wiek IX, zawierającego elementy
o proweniencji ewidentnie skandynawskiej. Dr Bogucki sugeruje jednak, że było to raczej coś w rodzaju kolonii niż ośrodka wczesnomiejskiego. Dopiero później, w połowie X wieku sam Kołobrzeg wyrasta na jedno z ważniejszych emporiów w tym regionie.

4)       Janów Pomorski (Truso)

Jest to najlepiej archeologicznie przebadane stanowisko tego typu (w większym nawet stopniu niż sztandarowe Hedeby czy Birka!). Okres jego największego rozkwitu datuje się na wiek IX do połowy X. Jest to jedyne stricte wikińskie stanowisko na ziemiach polskich. Wśród znalezisk znajdują się skandynawskie ozdoby, miecze, monety oraz odważniki do wag.

5)       Puck (stanowisko podwodne)

Tuż przy wybrzeżu, w zatoce Puckiej natrafiono na liczne znaleziska wraków oraz wchłoniętych przez morze konstrukcji naziemnych. Najliczniejsze są te pochodzące
z XIII – XIV wieku, jednak najstarsze datowania dendrochronologiczne sięgają aż
VI – VII wieku. Nie możemy powiedzieć wiele więcej na ich temat ponieważ prowadzone badania miały charakter wyłącznie inwentaryzacyjny. Możemy mieć jednak nadzieję, że i te wraki doczekają się większego zainteresowania ze strony badaczy. W okolicach dzisiejszego miasta, w przeciwieństwie do takich założeń jak chociażby Wolin czy Kołobrzeg, nie natrafiono na żadne znaleziska skarbów, co jest argumentem przeciwko teorii o emporium, jednak należy brać pod uwagę, że może być to kwestia stanu badań.

6)       Gdańsk

Podobnie jak Szczecin jest miastem, które chętnie widziano by jako wczesnośredniowieczne emporium. Jednakże najstarsze datowania, opierające się na krótkiej wzmiance
z historiografii, są bardzo niepewne. Badania na terenie tego miasta również, jak
w przypadku Wolina, są dodatkowo utrudnione ze względu na dzisiejszą gęstą zabudowę miejską.

***

Podsumowując, badania polskich wybrzeży Bałtyku nie dostarczyły nam jeszcze wszystkich informacji na temat emporiów handlowych na terenie naszego kraju. Co np. z pustką osadniczą na Pomorzu Środkowym? Czy nikt tam nie mieszkał, czy też wręcz odwrotnie – pozostałości po tych założeniach spoczywają teraz na dnie Bałtyku razem z wyerodowanymi klifami na których się znajdowały, czekając na archeologów podwodnych? Kolejne pokolenia badaczy mają tu szerokie pole do nowych odkryć. Do dzieła!

Linki dla zainteresowanych:

artykuł dr Jagodzińskiego, kierownika badań Truso:
http://www.pradzieje.pl/Artykuly-pradziejowe/Truso.html

ostatnie odkrycia na Wolinie:
http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=szablon.depesza&dep=387587&data=&lang=PL&_CheckSum=1190814383

rozprawa dr Moniki Banaś na temat ekspansji wikińskiej:
http://www.khg.uni.wroc.pl/files/hkgbanastPDF.pdf

artykuł dr Mateusza Boguckiego na łamach Pruthenii:
http://iaepan.academia.edu/MateuszBogucki/Papers/600222/Miedzy_waga_a_mieczem._Kupcy_wikinscy_w_swietle_zrodel_pisanych_i_archeologicznych_2010

mapa stanowiska w Birce (źródło: wikipedia.org)

rekonstrukcja emporium w Hedeby (źródło: http://www.museumjewellery.com)

Informacje o Joanna Szarkowska

Studentka IV roku archeologii, oraz stażystka w Pracowni Dokumentacji i Zbiorów Instytutu Archeologii UW. Skarbnik SKN Hanza oraz były prezes SKN Hispania. Zainteresowana archeologią bałtyjską od późnego okresu wpływów rzymskich, aż po początki wczesnego średniowiecza, oraz wykorzystaniem metod geomorfologicznych i GISu w archeologii.
Galeria | Ten wpis został opublikowany w kategorii Artykuły, Cykl wykładów 2011/2012 i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s